Kiedy przyjdzie cisza

Kiedy przywita mnie ciszakrople-marzen-miroslaw-gorecki
nie pytając czy jestem gotów
życie nie zawsze pełne radości
drzwi za sobą cichutko zamknie
odejdę by Cię nie zbudzić
tak cicho cichuteńko
lecz pozostanę w Twej pamięci
nie będzie Ci smutno
nawet nie zauważysz
gdy już będę obrazem
usiądę sobie w ogrodzie
zmienię się w krzew dzikiej róży
pachnieć będę nieziemsko
będą śpiewać mi ptaki
całym światem się stanę
wyśpiewam ludziom nadzieję
nie ważne czy jestem gotów
myśli moje, okiennice otwarte
przed siebie patrzą dumnie
ciszy jeszcze nie słyszę